Pielęgnacja twarzy

Vichy Masque Mineral Desalterant, maseczka nawilżająca.

28/06/2017

  Jakiś czas temu Vichy wypuściło na rynek maseczki do twarzy w saszetkach. Ja dziś postanowiłam wypróbować maskę nawilżająca.
Stworzona została na bazie wody termalnej oraz posiada w swoim składzie witaminę B3. Witamina B3 to pochodna nazwa niacyny czyli bardziej znanej witaminy PP. Dopiero od niedawna znalazła ona zastosowanie w branży kosmetycznej.
  Pierwsza myśl z którą kojarzy mi się ta witamina to maseczka drożdżowa 🙂 myślę że większość z nas eksperymentowała z maską drożdżowa na trądzik. Jest ona właśnie przesycony witamina PP. Wszechstronne właściwości niacyny sprawiają, że maska ma działanie nawilżające,wiąże wodę w naskórku, poprawia elastyczność skóry. Bardzo łatwo jest przyswajalna przez naszą skórę. Ma duży wpływ na produkcję lipidów skóry co powoduje poprawę bariery lipidowej naskórka,broniąc skórę przed czynnikami zewnętrznymi. Działa wspomagająco na przebarwienia, hamując migracje pigmentu. Stymuluje naprawę komórek. Sprzyja gojeniu ran,zmniejsza zaczerwienienia, podrażnienia,działa antytrądzikowo, reguluje wydzielanie sebum i zmniejsza pory. Innymi słowy cud,miód,malina i orzeszki 😉

  Aplikacja jest bardzo przyjemna. Konsystencja aksamitna. Maseczkę należy nałożyć na twarz i zostawić aż do wchłonięcia. Co ważne nie należy jej zmywać. Pozostałości wsmarowujemy w nasza twarz.

  Ja zwykle nie zmywam masek. Już wam kiedyś wspomniałam, że często używam ich na noc. Nawet te które nanoszę w dzień zwykle trzymam na twarzy przez kilka godzin. Tak też było tym razem. Maskę nosiłam około 3h. Przed Wyjściem z domu czyli przed zrobieniem makijażu przemyłam twarz nawilżającą pianką z Nivea. Twarz po maseczce była bardzo miła w dotyku, taka aksamitna, delikatna, gładka. Na pewno czuć było że jest nawilżona. Nie świeciło się, ale była rozświetlona. Efekt na prawdę bardzo, bardzo mi się spodobał. Przede wszystkim zadowolona byłam z nawilżenia moich suchych skórek wokół nosa i na brodzie.

  Producent zaleca stosowanie maseczki 1-3 razy w tygodniu. Ja będę używać jej raz w tygodniu. Saszetka podzielona jest na dwie mniejsze. Ja zużyłam połowę z pierwszej porcji, więc kolejna będę mieć na następny raz. Daje mi to w sumie 4 aplikacje w miesiącu. Super bo za koszt 10zł. mam maskę do twarzy na cały miesiąc. Polecam wam wypróbować jestem przekonana, że nie będziecie żałować decyzji:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

Ta strona wykorzystuje pliki cookie - małe pliki tekstowe, które umieszczane są na Twoim komputerze, aby pomóc witrynie poprawić komfort użytkowania. Zasadniczo pliki cookie są używane w celu zachowania preferencji użytkownika, przechowywania informacji o takich rzeczach, jak koszyki na zakupy oraz dostarczania zanonimizowanych danych śledzenia do aplikacji innych firm, takich jak Google Analytics. Pliki cookie znacznie ułatwiają przeglądanie stron. Możesz jednak lepiej wyłączyć pliki cookie na tej stronie i na innych. Najskuteczniejszym sposobem na to jest wyłączenie plików cookie w przeglądarce. Sugerujemy skonsultowanie się z sekcją Pomocy przeglądarki lub przejrzenie strony o ciasteczkach, która zawiera wskazówki dla wszystkich nowoczesnych przeglądarek. Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij