Makijaż

Revlon,Photoready BB Cream

26/06/2017

 

  Kremy BB są obecnie bardzo popularne i pożądane na rynku kosmetycznym.
  Stanowią połączenie podkładu z kremem nawilżającym.
Jest to mój drugi krem BB jaki kupiłam w celu przetestowania. Zachwycona podkładem Revlon Colorstay stwierdziłam, że ten produkt na pewno przypadnie mi do gustu.
  Dużą uwagę przy wyborze tego typu kremu przywiązuję do obecności filtra ochronnego , gdyż po takie produkty sięgam głównie w sezonie wiosenno-wakacyjnym. Tutaj mamy ochronie aż 30 SPF , według mnie w naszym klimacie zdecydowanie wystarczającą.

  Krem posiada w swoim składzie wyciąg z lukrecji, który dzięki zawartości saponin, flawonoidów oraz kwasów organicznych zatrzymuję wodę w naskórku i zapewnia nawilżenie. Posiada działanie bakteriobójcze, ogranicza stany zapalne, podrażnienia, przyśpiesza gojenie ran oraz zmian trądzikowych. Wpływa na wydzielanie sebum, ograniczając je.
Mamy tutaj także kwas stearynowy, czyli nasycony kwas tłuszczowy, który nawilża i utrzymuję wodę w naskórku.


  Jako pierwszy kupiłam krem w odcieniu light/medium. Niestety okazał się on zbyt ciemny dla mojej karnacji. Na twarzy zostawiał mi straszne smugi. Nie dałam jednak za wygraną, postanowiłam kupić drugą wersje w odcieniu light.

 

  Hmmm no właśnie odcień light okazał się bowiem za jasny i po użyciu wyglądałam jak mumia:) Z natury jestem taka że nie poddaję się zbyt szybko i zaczęłam bawić się w mieszanie. Łączyłam oba odcienie ze sobą, dzięki czemu w końcu otrzymałam to czego szukałam. Kolorek wyszedł całkiem fajny.

  Kremik nawilża, pielęgnuję skórę. Co dla mnie najważniejsze nie pachnie i nie podrażnia okolic wokół oczu.

  Mam jednak mieszane uczucia. Przede wszystkim mam problem z jego aplikacją. Do podkładów używam głównie gąbeczek lub pędzli a tutaj ani jedno ani drugie się nie sprawdziło. Bardzo ciężko nałożyć go tak, aby nie powstały smugi. Trochę się zawiodłam na tym produkcie, bo kremy BB kojarzą mi się z czymś tak lekkim, dzięki czemu każdy poradzi sobie z jego aplikacją. Tutaj niestety trzeba się nieźle naprodukować.Zwykły podkład bez problemu nałożymy palcami, krem również a tutaj krem zaczynał się on rolować, powstawały smugi. Ogólnie mam problem z jego nałożeniem. Utrzymuję się około 4 max 5 h. Wydaje mi się że skóra po nim dość mocno się świeci. Nie kryje niedoskonałości, tak jak to obiecuje producent.

  Myślę, że raczej nie sięgnę po kolejne opakowanie. Będę dalej szukać swojego ideału lub po prostu będę robić to co najprostsze czyli łączyć mój ulubiony podkład z kremem do twarzy i tworzyć swój własny krem BB 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

Ta strona wykorzystuje pliki cookie - małe pliki tekstowe, które umieszczane są na Twoim komputerze, aby pomóc witrynie poprawić komfort użytkowania. Zasadniczo pliki cookie są używane w celu zachowania preferencji użytkownika, przechowywania informacji o takich rzeczach, jak koszyki na zakupy oraz dostarczania zanonimizowanych danych śledzenia do aplikacji innych firm, takich jak Google Analytics. Pliki cookie znacznie ułatwiają przeglądanie stron. Możesz jednak lepiej wyłączyć pliki cookie na tej stronie i na innych. Najskuteczniejszym sposobem na to jest wyłączenie plików cookie w przeglądarce. Sugerujemy skonsultowanie się z sekcją Pomocy przeglądarki lub przejrzenie strony o ciasteczkach, która zawiera wskazówki dla wszystkich nowoczesnych przeglądarek. Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij