Dermokosmetyki | Pielęgnacja ciała

Oillan Med balsam intensywnie natłuszczająca, ale co dalej?

17/04/2018

  Kosmetyki Oillan Med kiedyś dość często gościły mojej kosmetyczce. Kiedy pojawiły się u mnie pierwszy raz oznaki alergii i wymieniałam kosmetyki, uwagę zwracałam głównie na to aby w składzie nie było dodatku zapachu. Ufałam raczej opinii że wszystko co kupione w aptece ma dobry skład i jest rzeczywiście dermokosmetykiem. Kiedy jednak sama zaczęłam analizować składy moje zdanie nieco się zmieniło w tej kwestii.

  Oillam Med balsam intensywnie natłuszczający polecany jest osobom zmagającym się z AZS, alergicznym kontaktowym zapaleniem skóry, łuszczycą, rybia łuska, egzemą.  Produkt pozbawiony jest barwników i kompozycji zapachowej. Polecany do pielęgnacji skóry dzieci od 3-go miesiąca życia i dorosłych. Jego zadaniem jest natłuszczenie, odżywienie, nawilżenie. Ponadto ma ograniczać podrażnienie i łagodzić świąd skóry.

W składzie znajdziemy:

Aqua – woda
Caprylic/Capric Triglyceride – emolient tłusty. Tworzy film na skórze zapobiegający utracie wody
Paraffinum Liquidum – parafina. Olej mineralny, natłuszcza, chroni przed utratą wody
Coco-Caprylate/Caprate – emolient tłusty, tworzy okluzje na skórze, działa także jako substancja nadająca poślizg produktowi. Ułatwia aplikacje kosmetyku
Ethylhexyl Stearate – emolient tłusty, działa komedogennie – sprzyja powstawaniu zaskórników. Tworzy na skórze okluzję. W produktach do mycia usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry
Propylene Glycol – substancja nawilżająca skóre, wykazuje właściwości przenikania przez naskórek i transportu -pozostałych składników w głąb naskórka. Jest bezpieczny, nie podrażnia i nie uczula
Cyclopentasiloxane – emolinet. Wpływa na aplikację kosmetyku, ułatwiaj rozprowadzenie. Odżywia, wygładza i zmiękcza
Cetyl PEG/PPG- 10/1 Dimethicone – emulgator, pełni też funkcję emolientu, zmiękcza skórę
Panthenol – pantenol, działą łagodząco
Cera Microcristallina – wosk mineralny otrzymany z ropy naftowej, lepiszcze, stabilizator, pełni rolę emolientu. Jest jednak komogenny i może powodować powstanie zaskórników. Przebadany pod względem bezpieczeństwa
Hydrogenated Castor Oil – uwodorniony olej rycynowy, naturalny emolient. Działa także konsystencjotwórczo, kondycjonująco. Dozwolony w kosmetykach naturalnych
Sodium Chloride – wpływa na konsystencję kosmetyku, zwiększa lepkość
Petrolatum – wazelina, mieszanina węglowodorów syntetycznych otrzymywana z ropy naftowej. Pełni funkcje emolientu, tworzy warstwę okluzyjną, ale nie wnika w skórę. Nie ma właściwości komogennych. Przebadana pod względem bezpieczeństwa
Butyrospermum Parkii Butter – masło shea, masło karite, masło z masłosza. Emolient tłusty
Allantoin – alantoina. działa łagodząco
Tocopheryl Acetate – witamina E w formie estru – octanu tokoferylu
Borago Officinalis Seed Oil – olej z nasion ogórecznika, emolient tłusty. Wygładza, zmiękcza, natłuszcza, nawilża, zatrzymuje wodę, odżywia, chroni, łagodzi podrażnienia, działa kojąco
Cucurbita Pepo Seed Extract – olej z nasion pestek dyni, emolient tłusty. Silnie nawilża oraz natłuszcza skórę. Wygładza, zmiękcza. Bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy oraz mikroelementy
Ethylhexylglycerin – substancja konserwująca
Phenoxyethanol – substancja konserwująca

  Muszę przyznać, że jak dla mnie za dużo tutaj tych pochodnych ropy naftowej jak na jeden produkt. Wiem, że cześć jest przebadana dobrze pod względem bezpieczeństwa, ale nie zmienia to faktu, że są to najtańsze składniki, które można było zastąpić lepszymi. Oleje na samym końcu składu, a szkoda. No i wysoko parafina. W efekcie przy długotrwałym stosowaniu może dojść do zapychania.  Emolienty owszem są, ale wiele z nich jest komogennych więc także mogą zapychać i sprzyjać powstaniu zaskórników. 

  Skład nie jest zachęcający, ale przejdźmy do samego użytkowania. Balsam posiada lejącą konsystencje przypominającą raczej mleczko niż balsam. Dobrze się nakłada i łatwo rozsmarowuje. Zostawia na skórze lepką warstwę i trzeba dać mu chwilę, aby się jej pozbyć.  Produkt nie posiada dodatku mieszanki zapachowej. Pachnie więc dość specyficznie, ale to akurat mi nie przeszkadza. 

  Sama nie wiem jak nazwać efekt jaki gwarantuje ten balsam. Po aplikacji skóra jest miękka, gładka, natłuszczona, sprawia wrażenie nawilżonej. Jednak po kilku dniach stosowania nie zauważyłam poprawy kondycji skóry. Jest tak samo sucha jak na początku stosowania produktu. Wygląda na to, że działanie jest tylko powierzchniowe nie wykazuje zaś działania długotrwałego i odżywczego na skórę. Nie wpływa więc na odbudowę warstwy lipidowej naskórka. Dla mnie powierzchniowy i krótkofalowy efekt to za mało. Ponadto zaczęłam się zastanawiać czy taka tłusta warstwa na powierzchni skóry jaka zostawia, nie pogarsza stanu mojej skóry. A może ogranicza dostęp tlenu i wody z powietrza. Stad może być właśnie przyczyną tego, że nie zauważyłam efektu polepszenia stanu skóry :/

  Podsumowując balsam nie zachwyca działaniem. Cena może nie jest tutaj zbyt wygórowana, ale mimo wszystko szukałabym lepszego składkowo produktu. Nie wrócę więcej do niego. 

 

  1. Czyli nie polecasz..? Bo już się zastanawiałam czy by nie spróbować zamiast Cetaphilu..
    A jaka jest jego cena tak w ogóle??

    1. Tego akurat nie polecam, z tą ceną na pewno można trafić na coś fajniejszego. Cena w przedziale 30-45 zł

  2. Szkoda, że nie zachwyca 🙂 Ja mam z Oilan żel do mycia twarzy i lubię go nawet 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

Ta strona wykorzystuje pliki cookie - małe pliki tekstowe, które umieszczane są na Twoim komputerze, aby pomóc witrynie poprawić komfort użytkowania. Zasadniczo pliki cookie są używane w celu zachowania preferencji użytkownika, przechowywania informacji o takich rzeczach, jak koszyki na zakupy oraz dostarczania zanonimizowanych danych śledzenia do aplikacji innych firm, takich jak Google Analytics. Pliki cookie znacznie ułatwiają przeglądanie stron. Możesz jednak lepiej wyłączyć pliki cookie na tej stronie i na innych. Najskuteczniejszym sposobem na to jest wyłączenie plików cookie w przeglądarce. Sugerujemy skonsultowanie się z sekcją Pomocy przeglądarki lub przejrzenie strony o ciasteczkach, która zawiera wskazówki dla wszystkich nowoczesnych przeglądarek. Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij