Dermokosmetyki | Pielęgnacja ciała

Mediderm krem

18/09/2017

  Znacie to uczucie ściągnięcia i napięcia skóry na skutek wysuszenia? Kiedy widać na naszych nogach czy rekach białe wysuszone placki, od razu ma ciarki. Niestety jako atopowiec często tego doświadczam. Natłuszczanie skóry przy atopii jest bardzo ważnym elementem codziennej pielęgnacji.

   Idzie ciężki sezon dla wszystkich alergików. Okres jesienno-zimowy jest dla nas bardzo uciążliwy. Wtedy nasza skóra wymaga dodatkowej troski i szczególnej pielęgnacji. Kiedy zaczyna się okres grzewczy skóra wysusza się tak szybko, że nie możemy pominąć dnia w odpowiedniej pielęgnacji. Najgorsze jest to, że atopowiec nie może używać wciąż tych samych produktów. Po zużyciu każdego opakowania kremu, balsamu, żelu musimy zaopatrzyć się w nowy produkt o choć troszkę innym składzie. Na szczęście coraz bardziej rośnie świadomość społeczeństwa. Dzięki temu na rynek trafia wiele preparatów, co daje nam możliwość wyboru odpowiedniego produktu.

  Dziś pod lupę wezmę szeroko dostępny w aptekach krem, promowany jako emolient od pierwszych dni życia.
Mediderm krem przeznaczony jest do pielęgnacji skóry atopowej, alergicznej. Polecany przy egzemie oraz łuszczycy. Nie zawiera SLS, parabenów, substancji zapachowych oraz barwników.

 

   W składzie znajdziemy:

Aqua Purificata – woda oczyszczona.
Petrolatum – wazelina. Emolient tłusty. Ma właściwości nawilżające, natłuszczające. Tworzy na skórze warstwę ochronną, zapobiegającą przeznaskórkowemu odparowywaniu wody.
Cetearyl Alcohol – Alkohol Cetylostearylowy. Jest to składnik konsystencjotwórczy. Natłuszcza oraz zmiękcza skórę. Tworzy film ochronny, zapobiegający odparowywaniu wody. Może powodować podrażnienie skóry, kiedy jest używany w dużych stężeniach.
Paraffinum Liquidum – olej parafinowy. Emolient tłusty. Działa ochronnie, zmiękczająco, wygładzająco i nabłyszczająco. Tworzy film na skórze, który zapobiega odparowywaniu wilgoci. Jest dużo spekulacji na temat używania parafiny w kosmetykach. Jest to olej mineralny. Otrzymany po dokładnym oczyszczeniu z ropy naftowej. Używana w dużych ilościach może zapychać skórę i przyczynić się do powstawania zaskórników. Dlatego kiedy sięgamy po balsam z dodatkiem parafiny to zrezygnujmy z żelu czy płynu do kąpieli z jego dodatkiem.
Cetomacrogol 1000 – jest to mieszanina nasyconych kwasów tłuszczowych, głównie alkohol cetylowy i stearylowy. Zaliczany do wysoce szkodliwych związków PEG. Niebezpieczny przy użyciu na uszkodzą i podrażnioną skórę. Może powodować wykwity.
-Phenoxyethanol – konserwant. Jest niebezpieczny po połknięciu. Może powodować wymioty i biegunkę. Należy zachować szczególną ostrożność w przypadku dzieci.

 

  Wiem jak wiele osób chwali sobie ten produkt i jest zadowolona z jego właściwości. Ponadto zachęca tutaj, także niska cena kremu. 

  Ja jednak nie skusze się na ten produkt. Nie widzę w nim nic ciekawego prócz różnych mieszanek olejów. Ponadto mamy w nim wiele składników potencjalnie uczulających. Oczywiście to nie jest tak, że uczuli on każdego kto po niego sięgnie. Uważam, iż osobom ze skórą normalną, nie wywoła on żadnych zmian. Szczególną uwagę powinny jednak zwrócić tutaj osoby z dużymi problemami skórnymi. Na pewno nie zastosowałabym go przy egzemie. Skóra jest wtedy wyjątkowo podrażniona i według mnie krem może jedynie nasilić te zmiany. 

  Najbardziej denerwuje mnie fakt, iż duża część producentów. Udostępniając swoje preparaty w sprzedaży aptecznej od razu reklamuje je jako dermokosmetyki. Jak można np. ten krem nazwać dermokosmetykiem? Nie mamy tutaj nic co zasługuje na miano dermokosmetyku. 

  Użyto tutaj najtańszych według mnie składników. Nie dajcie się zwieść opinii, że skoro skład jest tak krótki na pewno jest dobry. Co z tego, iż nie dodano tutaj parabenów czy barwników. Nie dodano też żadnych kwasów omega, czy kaprylowego, naturalnych olejków np macadamia, masła shea czy chociażby kwasu hialuronowego. Mamy za to bardzo toksyczny PEG i niebezpieczny konserwant.

  Nie polecam wam tego produktu. Zwłaszcza jeśli macie skórę wrażliwą, alergiczną. Nie jest wart żadnej z waszych monet!

Pozdrawiam Joanna♥ 

  1. Zimą również borykam się z suchą i siedzącą skórą. Swędzenie nasila się kiedy kładę sie spać. Okropne uczucie. Z tej marki miałam bodajże płyn do kąpieli ale jakoś mnie nie zachwycił. Mój synuś też ma problem ze skórą więc używamy kosmetyków z Bodermy i jestem zadowolona.

    1. Oczywiście pomyliłam wpisy, masz rację ten krem ma bardzo nieciekawy skład. Dla dzieci nie nadaje się zupełnie, a i dla dorosłych są dużo lepsze kosmetyki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

Ta strona wykorzystuje pliki cookie - małe pliki tekstowe, które umieszczane są na Twoim komputerze, aby pomóc witrynie poprawić komfort użytkowania. Zasadniczo pliki cookie są używane w celu zachowania preferencji użytkownika, przechowywania informacji o takich rzeczach, jak koszyki na zakupy oraz dostarczania zanonimizowanych danych śledzenia do aplikacji innych firm, takich jak Google Analytics. Pliki cookie znacznie ułatwiają przeglądanie stron. Możesz jednak lepiej wyłączyć pliki cookie na tej stronie i na innych. Najskuteczniejszym sposobem na to jest wyłączenie plików cookie w przeglądarce. Sugerujemy skonsultowanie się z sekcją Pomocy przeglądarki lub przejrzenie strony o ciasteczkach, która zawiera wskazówki dla wszystkich nowoczesnych przeglądarek. Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij